Każdy z nas ma swoje kłopoty i troski, nie omija to również naszych dzieci. Problemy są odpowiednie do wieku oraz sytuacji życiowych danej osoby. Często problemy z jakimi borykają się nasze dzieci, wydają nam się banalne i nieważne. Z racji różnicy wieku, jest to normalne odczucie, jednak musimy postawić się w sytuacji dziecka i mierzyć wielkość problemu jego miarą. Uspokójmy dziecko, przedstawmy racjonalne rozwiązania, dajmy dziecku zobaczyć, ze problem jest do usunięcia czy naprawienia.
Dziecko ufa nam i wierzy, ze nasze doświadczenie życiowe jest w stanie poradzić sobie z tym, z czym do nas przychodzi, gdyby tak nie było prawdopodobnie nie zwierzyłoby się nam. Nie bagatelizujmy problemów i trosk z jakich zwierzaj się nam dzieci. Nie zostawiajmy dziecka potrzebie, może spowodować to brak zaufania oraz oddalenie się dziecka od nas. Dziecko zaczyna szukać pomocy w innych źródłach, może popaś w nałogi oraz trafić do rożnego rodzaju sekt i organizacji. Wówczas i dla nas i dla dziecka zaczną się prawdzie i poważne problemy.